Co się zmieni po wprowadzeniu ACTA?
Kontrowersyjny międzynarodowy pakt ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agrement) po ratyfikacji zacznie obowiązywać także w Polsce. Obecnie respektowane w naszym kraju prawo autorskie nie należy do idealnego – pozostawia spore pole do własnych interpretacji, stąd ciągle na nowo pojawiają się dyskusje dotyczące tego, jak rozumieć naruszenie, a nawet – czym jest utwór, czyli przedmiot ochrony praw autorskich. Tymczasem ACTA także pozostawia wiele do życzenia pod kątem precyzji sformułowań.
Czego możemy spodziewać się po wprowadzeniu ACTA? Z pewnościa kontynucaji juz rozpoczątych akcji - zamykania serwisów archiwizujących pliki. W ciągu ostatniego tygodnia zamknięte zostały Megaupload i Megavideo, to samo pewnie czeka w najbliższym czasie Filestube. Pytanie brzmi co z użytkownikami, którzy korzystali z tych serwisów całkowicie legalnie, a więc przechowywały tam tylko swoje pliki. Osoby te właśnie utraciły dostęp do własnych zasobów - czy takie postępowanie nie narusza ich praw?
ACTA w sposob jawny stawia dostawców internetu w roli “internetowej służby bezpieczeństwa”. Internauci będą podglądani i śledzeni i to w sposób całkowicie legalny. W obliczu takich zagrożeń nie dziwi, że największe portale o światowym zasięgu protestują przeciwko ACTA widząc w nim zagrożenie wolności człowieka.